Masturbacja jest elementem życia seksualnego i sama jej obecność ani częstotliwość nie wystarczają, aby mówić o zaburzeniu. Znacznie ważniejsze jest to, czy dana osoba zachowuje kontrolę nad swoim zachowaniem, czy podejmowane aktywności seksualne zaczynają dominować nad innymi obszarami życia oraz czy są kontynuowane mimo negatywnych konsekwencji.
W potocznym języku można spotkać określenia takie jak „uzależnienie od masturbacji” czy „uzależnienie od seksu”. W klasyfikacjach diagnostycznych kwestia ta ujmowana jest jednak inaczej. ICD-11 rozpoznaje zaburzenie związane z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi, zaliczane do zaburzeń kontroli impulsów. Kompulsywne zachowania seksualne mogą obejmować między innymi nadmierną masturbację, kompulsywne korzystanie z pornografii czy częste poszukiwanie kontaktów seksualnych.
Dlatego w ocenie problemu istotne jest nie tyle samo pytanie: „jak często się masturbuję?”, ale raczej: czy potrafię nad tym zachowaniem panować i jaki ma ono wpływ na moje codzienne życie?
Masturbacja a kompulsywne zachowania seksualne – gdzie przebiega granica?
Nie każda intensywna aktywność seksualna oznacza kompulsywne zachowania seksualne. Jednym z powodów, dla których temat ten przez długi czas budził dyskusje diagnostyczne, była właśnie trudność w odróżnieniu hiperseksualności od wysokiego libido. Zwracano również uwagę na ryzyko patologizowania zachowań seksualnych, które mogą mieścić się w normie.
Sama silna potrzeba seksualna nie jest więc równoznaczna z utratą kontroli. W przypadku kompulsywnych zachowań seksualnych istotne staje się to, że osoba doświadcza trudnej do kontrolowania potrzeby angażowania się w aktywności seksualne, fantazje lub myśli dotyczące seksu, a zachowania te zaczynają negatywnie wpływać na jej życie. Jedną z możliwych form takiego zachowania może być właśnie kompulsywna masturbacja.
Według opisu stosowanego w ICD-11 problem może dotyczyć sytuacji, w której powtarzające się impulsy i zachowania seksualne stają się na tyle intensywne, że dana osoba ma trudność z ich ograniczeniem. Aktywność seksualna może wówczas odbywać się kosztem zdrowia, zainteresowań, obowiązków czy innych ważnych elementów codziennego życia. Zachowanie może być kontynuowane mimo świadomości jego negatywnych konsekwencji, a nawet wtedy, gdy przynosi niewielką albo żadną przyjemność.
Kompulsywne zachowania seksualne wiążą się z uporczywą niemożnością kontrolowania intensywnych i powtarzających się impulsów seksualnych. Z czasem mogą stać się centralnym elementem życia, prowadząc do zaniedbywania własnych potrzeb, zdrowia, zainteresowań czy obowiązków. Charakterystyczne mogą być również wielokrotne, nieskuteczne próby ograniczenia zachowania, które mimo tego jest kontynuowane.
Właśnie dlatego sama częstotliwość masturbacji nie powinna być jedynym kryterium oceny. Istotniejsze są utrata kontroli, powtarzalność zachowania mimo jego negatywnych skutków oraz wpływ na codzienne funkcjonowanie.
Jak rozpoznać utratę kontroli i z czego mogą wynikać kompulsywne zachowania seksualne?
Jednym z ważniejszych sygnałów jest poczucie, że zachowanie przestaje być swobodnym wyborem. Osoby doświadczające kompulsywnych zachowań seksualnych mogą mieć trudność z ograniczeniem swoich aktywności mimo wcześniejszych postanowień i świadomości konsekwencji.
Zachowania kompulsywne mogą obejmować między innymi nadmierną masturbację oraz kompulsywne korzystanie z pornografii. Osoby zmagające się z tym problemem często opisują utratę kontroli. Po danym zachowaniu może pojawić się chwilowa przyjemność lub ulga, a następnie poczucie winy i wstyd. Kompulsywne zachowania seksualne mogą wpływać na relacje, pracę, życie społeczne oraz ogólne codzienne funkcjonowanie.
Problem nie sprowadza się więc wyłącznie do samej aktywności seksualnej. Znaczenie ma to, jaką funkcję zaczyna ona pełnić oraz czy osoba jest w stanie nią kierować.
Problematyczne korzystanie z pornografii może wiązać się z różnymi mechanizmami sprzyjającymi utrwalaniu zachowań kompulsywnych. Jednym z nich jest impulsywność, która może sprzyjać mniej przemyślanym działaniom ukierunkowanym na szybkie osiągnięcie nagrody.
Istotną rolę mogą odgrywać również mechanizmy uczenia się i regulowania emocji. Aktywność seksualna może być związana z osiąganiem przyjemności, ale w niektórych sytuacjach może też służyć rozładowaniu napięcia i stresu albo odwracaniu uwagi od nieprzyjemnych emocji. Jeżeli określone zachowanie zaczyna być regularnie wykorzystywane jako sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami, może być coraz silniej utrwalane. Takie zachowanie stopniowo zaczyna być kojarzone zarówno z przyjemnością, jak i możliwością „ucieczki” od nieprzyjemnych stanów emocjonalnych.
Jednocześnie przyczyny nie muszą być u każdej osoby takie same. Dlatego ważne jest przyjrzenie się nie tylko samemu zachowaniu, lecz także jego funkcji, okolicznościom, w których najczęściej się pojawia, oraz konsekwencjom, jakie powoduje.
Kiedy warto poszukać pomocy?
Sygnałem do dokładniejszego przyjrzenia się sytuacji może być przede wszystkim powtarzająca się utrata kontroli. Warto zwrócić uwagę na sytuacje, w których podejmowane są kolejne próby ograniczenia masturbacji lub innych zachowań seksualnych, ale mimo postanowień zachowanie nadal się powtarza.
Znaczenie ma również wpływ na codzienne funkcjonowanie. W przypadku kompulsywnych zachowań seksualnych aktywność seksualna może z czasem prowadzić do zaniedbywania innych zainteresowań, obowiązków, własnego zdrowia czy potrzeb. Problemem może być również kontynuowanie zachowania mimo negatywnego wpływu na relacje, życie zawodowe lub społeczne. Zachowanie takie może utrzymywać się przez dłuższy czas i powodować istotne cierpienie lub wyraźnie utrudniać codzienne funkcjonowanie.
Pomoc w przypadku kompulsywnych zachowań seksualnych rozpoczyna się od dokładnej diagnozy. Istotne jest również wykluczenie innych możliwych przyczyn, między innymi chorób neurologicznych czy działania niektórych substancji i leków mogących zwiększać popęd seksualny.
W leczeniu wykorzystywana jest przede wszystkim psychoterapia, której celem może być lepsze zrozumienie własnych zachowań i odzyskiwanie nad nimi kontroli. W zależności od sytuacji stosowane mogą być także terapia grupowa, terapia par, a w niektórych przypadkach również leczenie farmakologiczne.
Określenie „uzależnienie od masturbacji” może więc nie oddawać w pełni charakteru problemu. Ważniejsze od samej liczby czy częstotliwości zachowań seksualnych jest pytanie o kontrolę, ich funkcję oraz wpływ na życie danej osoby. Wysokie libido samo w sobie nie przesądza o występowaniu zaburzenia. Jeśli jednak pojawiają się powtarzające się trudności z ograniczeniem zachowania, jest ono kontynuowane mimo negatywnych konsekwencji lub zaczyna znacząco ingerować w codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować sytuację ze specjalistą.